Witam Państwa, Szanowni P.T. Czytelnicy Gazety Autorskiej "IMPRESJee"(nr 2190 w RPR SO w Poznaniu) i słonecznie zapraszam do odwiedzin Salonów mojej gazety i poznawania publikacji.Życzę Państwu inspirującej i miłej lektury - Redaktor naczelna Gazety Autorskiej "IMPRESJee". Statystyki odwiedzin Gazety Autorskiej "IMPRESJee". Wejścia z innych portali, stron: 520 431. Statystyki odsłon Gazety Autorskiej IMPRESJee są przeciętnie 35 razy większe.
Blog > Komentarze do wpisu

„Siewcy Lednicy” w sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Poznaniu

Na zaproszenie ks. kanonika Henryka Ogrodnika, proboszcza parafii pw. Miłosierdzia Bożego na poznańskim Piątkowie, na osiedlu Jana III Sobieskiego,  przybył do tamtejszej świątyni zespół „Siewcy Lednicy”.

 Koncert  pierwszego dnia czerwca wprawdzie rozpoczął się z półgodzinnym opóźnieniem, jednak młodzież ze szkół pijarów z całej Polski, miejscowi młodzi i także starsi przybyli z innych dzielnic Grodu Przemysława cierpliwie znosili czekanie, wsłuchując się w próby techniczne i przyglądając krzątaninie ekipy przygotowującej nagłośnienie i organizację występu.

Wreszcie, gdy lider wszem i wobec - i, rzecz jasna, z góralskim zaśpiewem - ogłosił wdzięczność za możliwość wystąpienia w sanktuarium Miłosierdzia Bożego, a nadto gromkim „hej” okrasił błogosławieństwa dla Poznania, poznaniaków, nie szczędząc tej spontanicznej stylistyki dla wyrażenia czci Duchowi Świętemu, Bogu i Jezusowi, zaczęło się to, czego wszyscy tak łaknęli...

Trzeba było widzieć, jak młodzi hasali w rytmicznym tańcu, machając rękami, jak wśpiewali się w pieśni i razem z „Siewcami” ..." roziskrzali w sobie radość z tego modlitewnego, lecz niestatycznego spotkania...„Słuchaj, Izraelu” , „Nie lękajcie się”  czy „Panie mój, wiesz, że Cię kocham”  i inne pieśni w tej wspólnocie stworzonej ad hoc wybrzmiały z wyjątkową mocą. Porwały do wspólnego śpiewu i kołysania się w rytm muzyki niemal wszystkich uczestników koncertu.

Nie zabrakło refleksji ani też religijnego skupienia, lecz dominowały wezbrane gesty szczęśliwego współradowania się z muzykami. Podawano sobie ręce w łańcuchu dobrej woli i na znak pokoju. Koncertowaniem w uniesieniu ducha i 20 godzin przed spotkaniem lednickim muzycy i śpiewacy „Siewców Lednicy” dowiedli wielkiej siły swojej wiary i talentów, a także nieudawanej sympatii dla wiernych zgromadzonych pod dachem gościnnego sanktuarium.

 Stefania Golenia



poniedziałek, 04 czerwca 2007, impresje
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: