Nr 2190 w Rejestrze Prasy SO w Poznaniu. Od maja 2007 r.
Szanowni P.T. Czytelnicy Gazety Autorskiej „IMPRESJee” (nr 2190 w Rejestrze Prasy w SO w Poznaniu), Redakcja odnotowuje tutaj statystyki Państwa wizyt - według danych podawanych każdemu wydawcy przez Blox **** Liczba wizyt w Gazecie Autorskiej IMPRESJee: 6 822 555. A liczba wizyt w gazecie i podstronach: 9 148 399 **** W Blox na TOP 1000 Gazeta Autorska „IMPRESJee” zajmuje pierwsze miejsce popularności w kategorii: Media Zapraszam Państwa do lektury - Redaktor naczelna
Blog > Komentarze do wpisu

Ludzie kultury i nauki zaapelowali do prezydenta i premier o interwencję w sprawie dewastacji Puszczy Białowieskiej





Ponad 230 przedstawicieli świata kultury i nauki w liście do prezydenta Andrzeja Dudy i premier Beaty Szydło zaapelowało o ochronę Puszczy Białowieskiej.

Pod listem podpisali się m.in. reżyser Agnieszka Holland, aktor Jerzy Stuhr, pisarka i noblistka Herta Mueller.

Rzecznik resortu środowiska Paweł Mucha odnosząc się do listu stwierdził, że prowadzone działania mają na celu przywrócenie puszczy do stanu, gdy „ona zachwycała swoim pięknem”.

„Prosimy o zainicjowanie mediacji, w których strony konfliktu mogłyby wypracować wspólny model ochrony Puszczy Białowieskiej i zakończyć destrukcyjny dla lokalnej społeczności spór” zwrócili się do prezydenta i premier sygnatariusze listu.

Pod listem swoje podpisy złożyli także m.in. pisarze: Olga Tokarczuk, Krystyna Kofta, Marek Zagańczyk, Ingo Schulze, aktorzy: Krystyna Zachwatowicz, Adam Ferency, Jan Nowicki, reżyserzy: Jerzy Skolimowski, Andrzej Jakimowski, Borys Lankosz, Xawery Żuławski oraz historyk prof. Andrzej Friszke.

„Na obszarze Puszczy Białowieskiej, obiektu z Listy Światowego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO, coraz częściej dochodzi do wycinki stuletnich drzewostanów” – podano w liście. Jak podkreślono, dotychczas obowiązywało moratorium na puszczańskie starodrzewy, jednak Lasy Państwowe podważyły je w niejasnych okolicznościach prawnych.

„Naukowców, przyrodników i ludzi kultury niepokoi fakt niszczenia Najstarszego Lasu, ale też tworzenie doraźnego prawa, które pozornie tylko uzasadnia jego dewastację” zaznaczono w liście. Jak wskazano, tekst „specjalnej decyzji o cięciu” jest „pilnie strzeżoną tajemnicą, podobnie jak sama wycinka”. „Żeby ustrzec się świadków, zamknięto wstęp na szlaki leśne w nadleśnictwach Białowieża i Hajnówka” zauważyli autorzy listu.

Według rzecznika resortu środowiska prowadzone działania mają na celu przywrócenie puszczy do stanu, gdy „ona zachwycała swoim pięknem”. „A dzisiaj mamy obraz księżycowy” dodał Mucha.  I jednocześnie stwierdził:„cieszy fakt, że przedstawicielom świata kultury na sercu leży dobro Puszczy Białowieskiej”.

„Pragnę jednak podkreślić, że w tym momencie w Puszczy Białowieskiej ma miejsce tylko usuwanie chorych drzew, czyli tych, które zostały zarażone poprzez gradację m.in. kornika drukarza” powiedział. Jak dodał, usuwane są głównie świerki.

„Działamy w oparciu o doświadczenie i najlepszą wiedzę leśników oraz o fakt, że Puszcza Białowieska została uczyniona ręką człowieka”  podkreślił Mucha. Według niego wskazują na to dokumenty i świadectwa ludzi, którzy wskazują, że to oni sadzili puszczę. „Zatem twierdzenie, że Puszcza Białowieska to jest las pierwotny nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości” mówił rzecznik.

„Jesteśmy zobowiązani do usuwania chorych drzew i tych, które stwarzają zagrożenie”mówił Mucha. Jak podkreślił, to właśnie z tego powodu Lasy Państwowe i wspomniane w liście dwa nadleśnictwa wydały zakaz wstępu na niektóre szlaki turystyczne. „Nie jest tak, że Puszcza Białowieska jest zamknięta dla ludzi” zaznaczył.

W liście ludzie kultury i nauki przypomnieli, że Komitet Światowego Dziedzictwa UNESCO wyróżnił Puszczę Białowieską ze względu na uniwersalne wartości, które „lasy Ziemi już utraciły”.

„Widzieć w niej źródło surowca drzewnego, to jak dostrzegać tylko deski w starym ikonostasie albo Ołtarzu Wita Stwosza” dodano.

„Każdy powalony starodrzew jest jak kartka wyrwana z Kroniki Spuścizny Polskiej w Dziedzictwie Ludzkości. To przecież nie jest zbyt gruba księga. Jako jej depozytariusze, a nie właściciele, powinniśmy o nią dbać i zachować dla przyszłych pokoleń” – zgodzili się reprezentanci świata kultury i nauki.

Powołując się na badania podkreślili, że to turystyczne i estetyczne walory puszczy dadzą jej ekonomiczną przyszłość, „nie zaś kolejne kubiki drewna”. „Głos za wstrzymaniem cięć jest więc głosem za przyszłością miejscowej społeczności. Ale też za rozwojem badań naukowych w regionie, albowiem Puszcza Białowieska w jej dotychczasowym stanie to niewyczerpane źródło tematów i intuicji, czyli materiał badawczy, jakiego nie ma nikt na świecie, jakim nie można palić w piecu. Ostatni naturalny las Europy na nizinie zasługuje raczej na centrum nauki, choćby takie jak warszawski Kopernik, nie zaś na nowy plan cięć” – stwierdzili  w liście.

(PAP),  mce/ pj/ par/

Źródło: Serwis Nauka w Polsce – www.naukawpolsce.pap.pl


Fotografie: Stefania Pruszyńska (materiał własny redakcji Gazety Autorskiej „IMPRESJee)

Oprac. red.: Stefania Pruszyńska


Informacja dodatkowa: Treść  apelu i  listę wszystkich jego sygnatariuszy podaje  w swojej witrynie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot

 http://puszcza.pracownia.org.pl/aktualnosci/155-apel-przedstawicieli-kultury-w-sprawie-puszczy-bialowieskiej



 

niedziela, 28 maja 2017, impresje

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: