Nr 2190 w Rejestrze Prasy SO w Poznaniu. Od maja 2007 r.
Szanowni P.T. Czytelnicy Gazety Autorskiej „IMPRESJee” (nr 2190 w Rejestrze Prasy w SO w Poznaniu). Podaję tutaj statystyki Państwa wizyt (na podstawie danych otrzymywanych z Blox). Aktualna liczba wizyt w Gazecie Autorskiej „IMPRESJee”: 7 092 546. W sumie - w Gazecie Autorskiej „IMPRESJee” i witrynach tematycznych: 9 514 712 ******* Gazeta Autorska „IMPRESJee” zajmuje pierwsze miejsce popularności w kategorii MEDIA na TOP 1000 w Blox. Zapraszam do lektury - redaktor naczelna Stefania Golenia (Stefania Pruszyńska), autorka esejów, felietonów, recenzji, wywiadów, fotoreportaży, utworów literackich i artystycznych wizualnych
Blog > Komentarze do wpisu

Pomnik Zygi Latarnika z ocaloną latarnią gazową w Poznaniu

Pomnik Zygi Latarnika pojawił się na skwerze Ignacego Łukasiewicza przy ul. Grobla w Poznaniu, nieopodal Starej Gazowni, 29 maja 2003 roku. Postać latarnika ze swojej wyobraźni wysnuł artysta rzeźbiarz Robert Sobociński, znany m.in. jako autor podobnego pomnika – Lampiarza w Łodzi, a w Poznaniu także: Starego Marycha, Ofiar Katynia i Sybiru w parku przy ul. Fredry czy Koziołków przy pl. Kolegiackim.

Rzeźbę odlano z brązu. A stara latarnia, o której świetność zadbano w akcji pn. „Ocalmy latarnie” (zainicjowanej przez „Gazetę Wyborczą” i Wielkopolską Spółkę Gazownictwa), stała najpierw na ul. Juliusza Słowackiego w poznańskiej dzielnicy Jeżyce. Została tutaj, na Garbary, przeniesiona po starannym odnowieniu, by z latarnikiem Zygą, jak się nazywa w Poznaniu Zygmunta,  przypominać o tym, co było codziennym obrazem dawnych ulic. Na nich w tamtych odległych czasach, gdy jeszcze  nie było prądu elektrycznego, przed zmierzchem  aż roiło się od latarników. A oni żwawo zapalali latarnie gazowe, by zanim zapadnie mrok – rozświetlić ich blaskiem  miasto.  

Tekst i fot.: Stefania Pruszyńska 

Fot. z 23 kwietnia 2018 r.   



środa, 25 kwietnia 2018, impresje

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: