Nr 2190 w Rejestrze Prasy SO w Poznaniu. Od maja 2007 r.
| < Luty 2019 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28      
Szanowni P.T. Czytelnicy Gazety Autorskiej „IMPRESJee” (nr 2190 w Rejestrze Prasy w SO w Poznaniu). Podaję tutaj statystyki Państwa wizyt (na podstawie danych otrzymywanych z Blox). Aktualna liczba wizyt w Gazecie Autorskiej „IMPRESJee”: 7 150 097. W sumie - w Gazecie Autorskiej „IMPRESJee” i witrynach tematycznych: 9 605 945 ******* Gazeta Autorska „IMPRESJee” zajmuje pierwsze miejsce popularności w dwóch kategoriach: PRASA I MEDIA oraz MEDIA na TOP 1000 Blox. Dziękuję Państwu,Drodzy P.T. Czytelnicy, za zainteresowanie i zapraszam Państwa do kolejnych wizyt z lekturą w moich salonach - redaktor naczelna Stefania Golenia (Stefania Pruszyńska), autorka esejów, felietonów, recenzji, wywiadów, fotoreportaży, utworów literackich i artystycznych wizualnych
wtorek, 12 lutego 2019



A. ArchiNeo II, Stefania Pruszyńska

 

„Kto nie wierzy w ludzkość, niech milczy” – Stanisław Brzozowski.

Stanisław Brzozowski, filozof, prozaik, publicysta, eseista, krytyk literacki i teatralny, dramaturg, autor filozofujących poematów, aforysta – twórca maksym, paradoksów i gnom1. Tak Andrzej Mencwel określa w różny sposób klasyfikowanego intelektualistę z okresu Młodej Polski – w słowie  wstępnym  do zbioru myśli Stanisława Brzozowskiego „Aforyzmy”, wydanego przez Państwowy Instytut Wydawniczy w Warszawie w 1979 roku.  Z tego wydawnictwa zaczerpnęłam podany wyżej cytat.

Stanisław Brzozowski (ps. Adam Czepiel) urodził się 28 czerwca 1878 roku w Maziarni, zmarł 30 kwietnia 1911 roku we Florencji.  Znany głównie jako autor „Legendy Młodej Polski” oraz powieści „Płomienie”.

Stefania Pruszyńska

1 Gnoma - odpowiednik sentencji w literaturze antycznej i orientalnej


Grafika: ArchiNeo II, Stefania Pruszyńska

Wszelkie prawa zastrzeżone


piątek, 08 lutego 2019

Od zarania dziejów człowiek, a zwłaszcza uprzywilejowany statusem majątkowym czy władzą, w różny sposób posługiwał się metodami ujarzmiania dążeń innych ludzi. Szczególnie zaś  tych, które miałyby być  oparte o wartości związane z wolnością obywatelską i jednostkową. Temu służyły np. niewolnicze podporządkowywanie czy zniewalanie zastraszaniem – wyjątkowo podstępne i zarazem skuteczne  formy manipulacji drugim człowiekiem i jego świadomością.

W dobie globalnej wioski ta i inne formy manipulacji są zdolne osłabiać kondycję moralną i intelektualną nie tylko jednostek czy  grup, lecz całych społeczeństw, czyniąc je podatnymi na zniewalanie. Współdziałanie z takimi metodami jest nieetyczne i co szczególne – może nawet skutkować podważeniem najszczytniejszych osiągnięć postępowej części ludzkości, bowiem  rozsiewanie atmosfery grozy wśród odbiorców i przekazywanie im tzw. teorii spiskowych czy selektywnie wybieranych li tylko informacji o katastrofach, klęskach bądź zagrożeniach, na których najrozleglejszym rezonansie zależy ich nadawcom, jest praktyką czyniącą wiele spustoszeń w sferze ducha. Niewątpliwie zaś  jest przysługą czynioną wszystkiemu temu, co może hamować pożądane przez ludzi dobrej woli i demokratyczne społeczeństwa kierunki dialogu międzyludzkiego czy  międzynarodowego.

Stefania Pruszyńska



wtorek, 22 stycznia 2019

Na pierwszym w 2019 roku spotkaniu Klubu Literackiego „Dąbrówka”, które odbyło się 8 stycznia jak zazwyczaj w siedzibie Klubu w Piątkowskim Centrum Kultury PSM, programowymi prezentacjami były nowe książki członków klubu. Tym razem – Łucji Dudzińskiej „Wykrzesać ogień. Taki stan” (Stypendium Marszałka Województwa Wielkopolskiego) oraz Joanny Pełki-Śmiełowskiej „Przeciwległe żebro”. A oto program kolejnych wieczorów:

22 stycznia 2019 o godz. 18.00 (wtorek). Czytamy Mistrza – Konstanty I. Gałczyński – sceny Teatrzyku „Zielona Gęś”, wiersze. Warsztaty klubowe – prosimy o teksty własne do omówienia, rozmowy (kserokopie egzemplarzy dla uczestników).

5 lutego 2019 o godz. 18.00 (wtorek). Prezentacja książek: Anna Landzwójczak – „Bezszelestnie”, Maria M. Pocgaj – „Mój lapoński sen”. Omówienie Danuta E. Dachtera.

19 lutego 2019 o godz. 18.00  (wtorek). Prozą i wierszem: Jolanta Szwarc – „Między wczoraj a dzisiaj”, Stanisław Szwarc „Tańce do końca”. Recenzje Barbara Kęcińska-Lempka i Jerzy Grupiński.

Zachęcam do uczestnictwa obserwatorskiego czy poznawczego  w tych spotkaniach. Są one też otwarte dla zainteresowanych i twórczych. Prowadzący wieczory w „Dąbrówce” poznański poeta Jerzy Grupiński zaprasza ponadto  do  publikacji w „Protokole Kulturalnym”, drukowanym czasopiśmie literackim, wydawanym przez Klub Literacki „Dąbrówka”, który redaguje od lat.

Stefania Pruszyńska

Grafika: Oazy myśli, Stefania Pruszyńska

 



piątek, 11 stycznia 2019

„Mów tylko wtedy, gdy Twoje słowa są głębsze i mądrzejsze od twojego milczenia” – św. Charbel

Tę znaną wielu myśl św. Charbela  przypomniałam dla skłonienia się  do refleksji nie tylko wszystkich autorów niby-mowy, gadulstwa o niczym, prostactwa czy  ordynarnych słów, którzy w codzienności i od święta zapominają o znaczeniu słowa mówionego czy pisanego dla jego odbiorców i ich emocji... 

Stefania Pruszyńska


środa, 09 stycznia 2019
niedziela, 16 grudnia 2018

Uroczysty wieczór z Poetą i Jego poezją odbędzie się 18 grudnia 2018 r. w Sali Posiedzeń Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk, ul. Mielżyńskiego 27/29 w Poznaniu. Początek tego wydarzenia zaplanowano na godz. 18.00. 

Zapraszają: Poznańskie Towarzystwo Przyjaciół Nauk, Fundacja Centrum Rozwoju Kultury i Edukacji oraz Wydawnictwo Literackie „Atena”.

Jubileusz Marka Słomiaka objął swoim honorowym patronatem Prezydent Poznania.


Marek Słomiak, fot. i artoprac. Stefania Pruszyńska Marek Słomiak – urodził się i mieszka w Poznaniu. W latach 1972 – 1974 pełnił funkcję sekretarza zarządu Koła Młodych Związku Literatów Polskich w Poznaniu, a od 1974 do 1977 roku był prezesem zarządu Koła Młodych. W tym okresie z jego inicjatywy odbyły się: „Sympozjum Młodej Po­ezji Województw Zachodnich i Północnych” w Chodzieży (1974 r.) i „Ogólnopolska Wiosna Poetycka” w Jarocinie (1975 r.). Zarząd Główny Związku Literatów Polskich przyznał w 1975 roku  M. Słomiakowi roczne stypendium imienia Tadeusza Borowskiego. W okresie od 1973 do 1978 roku był redaktorem naczelnym serii wydawniczej „Witryna Poetycka”, ukazującej się nakładem OKS „OdNowa” w Poznaniu. W  1973  roku założył Grupę Poetycką „OdNowa”, która definitywnie zakończyła swoją działalność w roku 1977. W 1978 roku zainicjował serię spotkań oraz wydawnictw pod wspólną nazwą „Salon Poetycki u Marka”, które odbywały się do 1990 roku, z przerwą na stan wojenny od grudnia 1981 roku do wiosny 1983 roku. Od 1980 do 1983 roku był członkiem Rady Krajowej Korespondencyjnego Klubu Młodych Pisarzy w Warszawie. W latach 1988 – 1989 pełnił funkcję zastępcy redaktora naczelnego ukazującego się w Poznaniu pisma literackiego młodych pn. „Tytuł”.

Debiutował zbiorem wierszy pt. „Próby liryczne” w grudniu 1968 roku. Opublikował kolejne zbiory poetyckie: „Czas” w 1974 roku, „Wobec czasu” w 1975 roku, „...a jednak o niej” – w 1981 roku  oraz „Słowo” – w 1987 roku. W Instytucie Wydawniczym „Świadectwo” ukazała się w  2011 roku książka poetycka jego autorstwa pt. „Powróćmy z długich samotnych podróży” oraz w tym samym wydawnictwie – książka poetycka pt. „Otwarte cykle czasu” w 2012 roku. A w 2013 roku nakładem Instytutu Wydawniczego „Świadectwo” ukazała się  jego książka poetycka pt. „Psalmy światłości strzegące”, która zdobyła nagrodę im. Ryszarda Milczew­skiego-Bruno za rok 2014. W roku 2016 wydał „Listy czasu jak słowa drżenie”. A owocem najnowszej inicjatywy wydawniczej, skupionej na twórczości  Marka Słomiaka,  jest zbiór Wiersze wybrane 1968 - 2018”, który ukazał się niedawno nakładem Wydawnictwa „Atena”.

Poeta zdobył również wiele wyróżnień i nagród w różnych konkursach poetyckich, m.in. „Konfrontacje 70”, „O beret OdNowy”, „O Pierścień Dąbrówki” itp.  Publikował swoją poezję w Polskim Radiu, w Telewizji Polskiej (w programie 2), w prasie literackiej i codziennej, m.in. w „Nurcie”, „Akancie”, „Okolicy Poetów”, „Protokole Kulturalnym”, „Radostowej” itp. Zamieścił również swoje wiersze w audycjach Radia Emaus. Drukował także w różnych almanachach poetyckich, takich jak: „Rysopis”,  „Studenckie Kluby i Grupy Poetyckie”.

Marek Słomiak jest członkiem Międzynarodowego Artystycznego Stowarzyszenia Tradycji Regionalnych i Narodowych „MA­STRiN” Wielkopolska – Unia Europejska w Poznaniu, nurtu EKO-ART, poznańskiego Klubu Literackiego „Dąbrówka”, kore­spondentem Miesięcznika Kulturalno-Społecznego „Teczka – Paris” (TECZKA) Association „Les Amis de C. K. Norwid” w Paryżu, a także – członkiem Zarządu Fundacji Literackiej Anny Elżbiety Zalewskiej w Poznaniu.

(OredGAI)

ArtFot: Stefania Pruszyńska

Na fotografii: Marek Słomiak podczas jednego ze spotkań Klubu Literackiego „Dąbrówka”


poniedziałek, 10 grudnia 2018

Dziś Karaimi nie dysponują wydaniem Biblii hebrajskiej, z którego mogliby korzystać podczas praktyk religijnych. Zmieni to lingwista dr Michał Németh, laureat prestiżowego grantu ERC. Dotarł do ponad setki rękopisów z przekładami fragmentów Biblii na język karaimski.

Karaimi to jedna z czterech oficjalnie uznanych w Polsce mniejszości etnicznych. Język karaimski należy do grupy języków turkijskich (obok m.in. języka tureckiego, uzbeckiego czy kazachskiego). To jednak język stopniowo zanikający – posługuje się nim na świecie nie więcej niż 100 osób.

Karaimi dawniej zamieszkiwali tereny Krymu, skąd przed kilkoma wiekami przywędrowali na tereny dawnej Rzeczypospolitej. Na Kresach Wschodnich istniały gminy karaimskie, gdzie Karaimi żyli w mniejszych lub większych skupiskach. Po drugiej wojnie światowej Karaimi zostali jednak częściowo przesiedleni na tereny dzisiejszej Polski, gdzie nie stanowią skupionej w jednym miejscu społeczności.

Religia Karaimów – karaimizm – wywodzi się z judaizmu. Bardzo ważnym elementem tej religii jest studiowanie Biblii hebrajskiej. „Tak się jednak dzieje, że dziś Karaimi nie dysponują pełnym wydaniem tej księgi w swym języku” – mówi w rozmowie z PAP lingwista dr Michał Németh z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Badacz chce to zmienić. Pracuje nad opracowaniem pierwszego w historii wydania całej Biblii hebrajskiej (tzw. Tanachu) w przekładzie na język karaimski. I to we wszystkich trzech dialektach karaimskich, spośród których już tylko jeden jest dziś używany. Będzie to miało wymiar nie tylko dla społeczności Karaimów. Przede wszystkim będzie to praca ważna dla językoznawców: pokaże, jak zmieniał się na przestrzeni wieków język karaimski – na przykładzie zupełnie nieznanych wcześniej źródeł pisanych.

Uwieczniając zanikającą kulturę

Dr Németh przez wiele poprzednich lat – w ramach grantu NCN – prowadził wspólnie dr Anną Sulimowicz i Mariolą Abkowicz szeroko zakrojone badania archiwalne. Odwiedzał prywatne księgozbiory rodzin karaimskich. Dzięki temu skatalogował łącznie 400 rękopisów karaimskich z różnych okresów.

Języka karaimskiego dr Németh nauczył się dopiero na studiach turkologicznych. „Ale mam karaimskie pochodzenie: moja babcia była karaimką, a dziadek – w połowie Karaimem” –uśmiecha się badacz. I dodaje, że również jego koleżanki z byłego zespołu badawczego mają karaimskie korzenie, co znacznie ułatwiło naukowcom dotarcie do prywatnych osób, które mogły przechowywać w swoich zbiorach skarby ginącego języka. „Byliśmy z życzliwością i zaufaniem wpuszczani do karaimskich domów” – opowiada naukowiec.

Nie wiedzieli, jakie skarby stoją na ich półkach

„Wiele osób, u których znaleźliśmy rękopisy, nawet nie wiedziało, jakie skarby ukryte są na ich półkach” – opowiada rozmówca PAP. I dodaje: „Kultura karaimska zanika. Podobnie jest z umiejętnością posługiwania się językiem karaimskim i czytania tekstów karaimskich”. Dlatego badacze śpieszą się, by ją opisać.

Dodatkowym problemem jest to, że do początku XX wieku Karaimi zapisywali język karaimski pismem hebrajskim. „Chociaż sam język zachował wiele archaicznych cech i Karaimi dziś są w stanie z łatwością zrozumieć nawet teksty z XVIII wieku, to jednak w XX wieku wśród Karaimów niemal z generacji na generację zanikła umiejętność czytania po hebrajsku. Karaimi zaczęli bowiem zapisywać swój język w alfabecie łacińskim i cyrylicy” – tłumaczy laureat grantu ERC. Choć więc członkowie tej grupy etnicznej nadal rozumieli język karaimski, to już nie mogli odczytać tekstów zapisanych nieznanym im pismem.

Tymczasem większość tekstów znalezionych przez zespół dr. Németha to właśnie dokumenty zapisane w alfabecie hebrajskim. „Kiedy mówiliśmy komuś, że u niego na półce stoi najstarszy przekład Tory na język zachodniokaraimski – tekst z początku XVIII wieku – spotykaliśmy się z ogromnym zdziwieniem” – wspomina dr Németh.

Szukanie brakujących puzzli

Studiowanie Biblii hebrajskiej jest podstawą religii karaimskiej. Tekstów biblijnych odnaleziono wiele, ale zwykle były tylko fragmenty Tanachu – żaden rękopis nie zawiera całego tekstu Biblii hebrajskiej. Dlatego dr Németh zdecydował, że warto z tych fragmentów rozsianych po Polsce, Litwie czy Rosji stworzyć pełną edycję Biblii karaimskiej napisanej w języku zrozumiałym dla dzisiejszych Karaimów litewsko-polskich. Dostał na to grant z ERC, chociaż było ryzyko, że nie znajdzie wszystkich elementów tej układanki.

Już teraz okazało się jednak, że warto było podjąć ryzyko. Choć projekt formalnie zacząć się ma w przyszłym roku, naukowiec zebrał już wszystkie brakujące fragmenty. W ten sposób powstanie Biblia Karaimska. I to w trzech wersjach dialektycznych: krymskim, łucko-halickim, a także trockim. Aby współcześni Karaimi byli w stanie przeczytać cały Tanach, odnalezione fragmenty zapisane będą w alfabecie łacińskim.

Naukowiec podkreśla jednak, że język przekładów Biblii nie będzie uwspółcześniany. „Odnalezione przez nas fragmenty Biblii pisane są wprawdzie językiem archaicznym, ale Karaim, gdy weźmie te teksty do ręki, nie będzie miał większych problemów z ich zrozumieniem. Co najwyżej zwróci uwagę, że teraz się tak już nie mówi” – zwraca uwagę naukowiec.

Karaimska „Księga Henrykowska”?

Najstarsze teksty pisane w danym języku to dla językoznawców – ale i dla członków tych narodֹów, społeczności – ogromny skarb. Podaje przykład, że dla języka polskiego takim źródłem jest Księga Henrykowska” z XIII w. (to z niej pochodzi sławne, pierwsze zapisane w języku polskim zdanie: „daj, ać ja pobruszę, a ty poczywaj”). Przekłady Biblii, które będą przedmiotem badań w ramach grantu ERC są najstarszymi źródłami pisanymi języka karaimskiego.

Lingwista wyjaśnia, że język karaimski przez stulecia był używany na terenach odciętych od reszty języków turkijskich. Rozwijał się więc w odosobnieniu. A dzięki temu po pierwsze zachował pewne archaiczne cechy, a po drugie pojawiały się w nim cechy osobliwe, niespotykane w innych językach turkijskich.

Baza danych – bez porównania

Dr Michał Németh chce, by z jego pracy z zakresu językoznawstwa historycznego i historyczno-porównawczego skorzystało jak najwięcej naukowców. Dlatego oprócz wydania krytycznego karaimskiej Biblii przygotuje nowoczesną bazę danych.

Karaimskie rękopisy biblijne z przeróżnych okresów będzie można przeszukiwać i porównywać online. „To nie będzie zwykła wyszukiwarka słów” – mówi. I porównuje, że chodzi mu o coś bardziej na miarę portalu booking.com, gdzie wyszukuje się mieszkania na wynajem. „W portalu tym można wyszukać mieszkanie o dokładnie sprecyzowanych parametrach: w określonym miejscu, w wybranym przedziale czasowym, o zadanej liczbie pokojów czy elementach wyposażenia” – mówi naukowiec. I wyjaśnia, że chciałby, aby jego wyszukiwarka zawierała podobnie wiele funkcji, ale przydatnych językoznawcom.

W bazie będzie więc można przeszukiwać teksty źródłowe na podstawie czasu i miejsca ich powstania, języka ojczystego kopisty, użytych w tekście sufiksów, użytych do zapisu kształtów liter i wielu innych kryteriów językoznawczych i paleograficznych. „Czegoś takiego w turkologii jeszcze nie ma” – zauważa laureat grantu ERC. Naukowiec chciałby, żeby kod źródłowy tej bazy danych stał się w przyszłości standardem w dokumentacji dowolnego języka. „Język karaimski będzie tam warstwą, na którą w przyszłości będziemy chcieli nałożyć dane z innych języków turkijskich. Chcielibyśmy, by owa baza danych stała się zalążkiem słownika porównawczego języków turkijskich – zwłaszcza tych historycznych, nieużywanych” – mówi naukowiec.

PAP – Nauka w Polsce, Ludwika Tomala

lt/ ekr/

Źródło: Serwis Nauka w Polsce – www.naukawpolsce.pap.pl

(OredGAI)

Tytuł publikacji: odredakcyjny 




poniedziałek, 03 grudnia 2018
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 390