| < Maj 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Zakładki:
* Akcja: Dopalacze kradną życie
** Autorskie witryny: ArtGrafPoeFoto, POEZJA
* Fundacja MAM SERCE pomaga ciężko chorym dzieciom
** Poznaj WYBRANE ARTYKUŁY, WYWIADY, ESEJE, RECENZJE
*** Publikacja o uroczystej sesji Rady Miasta Poznania 2016
* SPOTKANIA AUTORSKIE, LITERACKIE w Klubie Literackim DĄBRÓWKA i PoemaCafe
* ŻYCZENIA DLA PAŃSTWA, WSZYSTKICH LUDZI TWÓRCZEJ WOLI
Szanowni P.T. Czytelnicy Gazety Autorskiej „IMPRESJee”(nr 2190 w Rejestrze Prasy w SO w Poznaniu), Słonecznie Was zapraszam do odwiedzin Salonów mojej gazety, życząc inspirującej i miłej lektury - Redaktor naczelna. Statystyki Gazety Autorskiej „IMPRESJee”. * Liczba wizyt: 6 667 262 ** Liczba wizyt z podstronami: 8 940 365. W Blox - Gazeta Autorska „IMPRESJee” na pierwszym miejscu popularności w kategorii: Media

* Z LITERACKIEGO SAKWOJAŻA

środa, 17 maja 2017
poniedziałek, 08 maja 2017

 

Łucja Dudzińska

* * *

klucz dzikich gęsi

rozmawia z jesienią

pyta o drogę

* * *

nad pola łąki

leci stado gołębi

faluje gleba

* * *

nadchodzi wiosna

całus zamknie uśmiech

rozbuja biodra

Klub Literacki „Dąbrówka” – Piątkowskie Centrum Kultury PSM

9 maja 2017 o godz. 18.00 (wtorek). Alicja M. Kubiak – „Za szklanymi drzwiami”. Książkę omówi dr Stanisław Szwarc. Klubowe debiuty – Joanna Murad-Ostrowska.

16 maja 2017 o godz. 18.00 (wtorek). Zbigniew Ikona Kresowaty – „Portretowisko”. Prezentacja ikon, portretów oraz innych prac plastycznych. Nowe publikacje Ikony.

6 czerwca 2017 o godz. 18.00 (wtorek). Drogi i bezdroża naszej literatury. Paweł Kuszczyński – „Wartości zauważone”, Jerzy B. Zimny – „Dzieci Norwida”.

20 czerwca 2017 o godz. 18. 00 (wtorek). Czytamy Poetę – Bolesław Leśmian.

Warsztaty literackie – prosimy o nowe wiersze, fragmenty prozy. Teksty ksero. Zapraszamy do publikacji w „Protokole Kulturalnym”.

Spotkania w poznańskiej „Dąbrówce”, os. Bolesława Chrobrego 117. Prowadzi Jerzy Grupiński

Grafika: Oazy myśli, Stefania Pruszyńska


czwartek, 13 kwietnia 2017

„Rozważni i romantyczni. Spojrzenie 100 lat później” to tytuł konkursu literackiego, którym Wydawnictwo Miejskie Posnania i Fundacja Rozwoju Miasta Poznania chcą uczcić 100. rocznicę wybuchu powstania wielkopolskiego i zaakcentować znaczenie tego wydarzenia.

Autorzy mają rok na stworzenie powieści i nadesłanie jej do Organizatorów. Utwory przyjmowane są w formie elektronicznej (plik tekstowy DOC lub RTF) do 17 marca 2018 roku, do godz. 23:59. Prace należy przesłać na adres: konkurs.powstaniewlkp@wm.poznan.pl (w tytule e-maila wpisać: Konkurs „Rozważni i Romantyczni. Spojrzenie 100 lat później”).

Wymagana objętość tekstu: od 320 tys. do 800 tys. znaków (ze spacjami). Uczestnik poza powieścią zobowiązany jest do przesłania jej streszczenia (o objętości maksymalnie 2500 znaków ze spacjami).

Nadesłane utwory oceniać będzie Jury w składzie:  prof. UAM dr hab. Wiesław Ratajczak – przewodniczący Jury, prof. UAM dr hab. Przemysław Matusik, Andrzej Niziołek, Katarzyna Wojtaszak, Anna Sochacka, Tadeusz Kieliszewski, Katarzyna Kamińska, Tomasz Janas, Jan Kaczmarek, Piotr Grzelczak.

Ogłoszenie wyników konkursu przewidywane jest w połowie 2018 roku. Autorka czy Autor zwycięskiej powieści otrzyma nagrodę w wysokości 20 000 złotych. Zwycięska powieść zostanie opublikowana w formie książkowej drukiem oraz w formie e-booka (najpóźniej do końca 2018 roku).

Partnerami Konkursu są: Biblioteka Raczyńskich i Wielkopolskie Muzeum Niepodległości.

Regulamin Konkursu, formularz zgłoszeniowy i umowy są dostępne w  witrynie Organizatora i równoległej publikacji w Portalu Autorskim IMPRESJee.pl

http://impresjee.pl/rozwazni-i-romantyczni-spojrzenie-100-lat-pozniej-konkurs-na-powiesc-o-powstaniu-wielkopolskim/

(ored)

Grafika: Oazy myśli, Stefania Pruszyńska



czwartek, 06 kwietnia 2017

 

Jan Izydor Sztaudynger

Bajka o cyniku

Mistyk

Wystygł.

Wynik:

Cynik.

 

Memento mori

Memento mori między osłami

Brzmi: Salami!

 

Do ptaszka

Tak ptaszku śpiewaj swoje kuranty,

By jedni mieli za pro, a drudzy za anty.

 


Biografia. Jan Izydor Sztaudynger (ur. 28 kwietnia 1904 roku w Krakowie, zm. 12 września 1970 roku tamże) – polski poeta, satyryk, teoretyk lalkarstwa, tłumacz. Pseudonimy: Dr J. Szt.; J. S.; J. Szt.; Jan Kokowski; Jan Korab; Jan Szt.; JANSZT; Józef Czosnowski; JSZT.; Szt.; Świerszcz. Syn Izydora Jana Józefa i Anny z Kokowskich. Mąż Zofii Jankowskiej, ojciec Anny Sztaudynger-Kaliszewicz, doktor socjologii oraz propagatorki jego twórczości, oraz Jana Jacka Sztaudyngera, profesora zwyczajnego Katedry Ekonometrii na Wydziale Ekonomiczno-Socjologicznym Uniwersytetu Łódzkiego.

Edukacja. Uczęszczał do Wzorcowej Szkoły Ćwiczeń przy Seminarium nauczycielskim w Krakowie. Po wybuchu pierwszej wojny światowej ewakuował się wraz z rodzicami do Brna na Morawach, gdzie kontynuował naukę na Prywatnych Polskich Kursach Gimnazjalnych. W roku 1915 podjął naukę w II Gimnazjum im. Króla Jana Sobieskiego w Krakowie. Po ukończeniu gimnazjum i zdaniu matury poeta podjął jednocześnie studia polonistyczne i germanistyczne na Uniwersytecie Jagiellońskim. W 1923 roku ukończył roczne Studia Pedagogiczne, a rok później uzyskał tytuł doktora filozofii na podstawie prac: „Stosunek Garczyńskiego do religii” oraz „Wpływ Goethego na Garczyńskiego”.

Po ukończeniu studiów Sztaudynger objął posadę nauczyciela języka polskiego w gimnazjum im. Władysława Jagiełły w Dębicy, a po odbyciu służby wojskowej w Szkole Podchorążych Piechoty w Zaleszczykach przeniósł się do Bydgoszczy, gdzie wykładał przez pół roku w Męskim Seminarium Nauczycielskim.

W Poznaniu. W 1930 roku przeprowadził się do Poznania, gdzie przez cztery lata wykładał w Seminarium Nauczycielskim im. Ewarysta Estkowskiego. Ożenił się z Zofią Jankowską, a w roku 1933 urodziła mu się córka Anna. W roku 1934 zatrudnił się jako wykładowca w Państwowej Szkole Wydziałowej.

Podczas wojny. Po wybuchu wojny Sztaudynger został aresztowany przez Niemców, osadzony w obozie przejściowym i przesiedlony do wsi Malice w Sandomierskim. W Opatowie brał udział w tajnym nauczaniu w miejscowym gimnazjum.

W roku 1944 dotarł do Lublina i przy PKWN objął stanowisko w Resorcie Kultury i Sztuki. Po wojnie osiedlił się w Łodzi. Objął na krótko posadę kierownika literackiego Teatru Lalek „Biedronka” Robotniczego Towarzystwa Przyjaciół Dzieci, a do marca 1950 pracował jako referent literatury w Wydziale Kultury i Sztuki Urzędu Wojewódzkiego w Łodzi.

W roku 1946 urodził się syn Jacek i od tego roku poeta współpracował z Centralnym Instytutem Kultury. W latach 1947–1950 mieszkał również w Szklarskiej Porębie. W roku 1961 wyprowadził się z Łodzi do Zakopanego.

W ostatnich latach życia Jan Sztaudynger zmagał się z ciężką chorobą. Dwudziestokrotnie leżał w szpitalach m.in. w Krakowie, Łodzi i Warszawie. Zmarł w Klinice Hematologicznej J. Aleksandrowicza w Krakowie 12 września 1970 roku. Pochowano go na cmentarzu Salwatorskim trzy dni później.

Twórczość. W literaturze przedmiotu obecne są trzy daty debiutu literackiego: 1923, 1924, 1925. Jako eseista debiutował w roku 1923 artykułem Listy”, opublikowanym w praskim czasopiśmie „Divadelni”. Podczas studiów należał do grupy literackiej „Helion”, a w maju 1923 roku zorganizował w sali Kopernika w Collegium Novum pierwszy własny wieczór poetycki. W 1925 roku ukazał się w nakładem poznańskiej Księgarni Świętego Wojciecha debiutancki tomik poezji „Dom mój”, do którego napisał wstęp Karol Hubert Rostworowski.

W 1930 roku został członkiem Związku Zawodowego Literatów Polskich. Publikował artykuły, recenzje, wiersze m.in. w „Kurierze Literacko-Naukowym”, „Dzienniku Poznańskim Czasie”, „Tęczy”, „Dwutygodniku Literackim”. Działał również w kabarecie „Klub Szyderców”, kierowanym przez Artura Marię Swinarskiego. W latach 1930–1935 wydał dwa wiersze okolicznościowe, wydrukowane w niewielkich nakładach: „Ballada o Stanisławie Wysockiej” oraz „Kasprowicz”, napisany specjalnie dla uczestników uroczystości otwarcia Działu Kasprowiczowskiego Muzeum Miejskiego w Poznaniu, oraz pięć tomików wierszy.

Po zamieszkaniu w Szklarskiej Porębie w 1947 roku uczestniczył w życiu literackim Jeleniej Góry i okolic. Udzielał się w organizowanych przez Klub Literacki (potem Związek Zawodowy Literatów Polskich, Oddział Dolnośląski) odczytach, które służyły stopniowemu przywracaniu życia kulturalnego na Ziemiach Zachodnich. Obecny był również na Pierwszym Zjeździe Polskich Pisarzy Ziemi Sudeckiej, który odbył się w dniach 8–11 maja 1947 roku. Podczas pobytu w Szklarskiej Porębie Sztaudynger napisał szereg wierszy, które drukiem ukazały się w tomie „Puch ostu” (1958). W roku 1946 wydał tomik wierszy: „Strofy wrocławskie”. W roku 1954 ukazał się tomik fraszek „Piórka”. W latach 1961-1968 ukazały się w wydawnictwie Nasza Księgarnia cztery tomiki wierszy dla dzieci.

Twórczość literacka Jana Sztaudyngera była wyrazem afirmacyjnej postawy wobec życia. Inspiracje czerpał z obserwacji świata przyrody, dzieł sztuki, poznawaniu legend miasta. Znany przede wszystkim z publikacji fraszek i uznawany za „odnowiciela tego gatunku”. W pewnym opracowaniu czytamy: „Quote-alpha.png Sztaudynger chciał wyprostować nieco wykoślawione pojęcie fraszki i przywrócić jej znaczenie poetyckie”.

Lalki i kukiełki. Teatr. Wątek poznański. W latach 1935–1937 prowadził prace badawcze dotyczące tradycji i organizacji teatrów lalkowych i w związku z tym podróżował po Europie. Wyniki studiów zamieścił w pionierskiej pracy „Marionetki”. W 1937 roku Sztaudynger objął posadę instruktora do spraw teatru lalek w Oddziale Oświaty Pozaszkolnej Kuratorium Okręgowego w Poznaniu, a w Warszawie został członkiem Komisji Teatru Kukiełek przy Instytucie Teatrów Ludowych. Jednocześnie na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Poznańskiego prowadził wykłady dotyczące wpływu teatru lalek na literaturę polską. Od 1938 roku był redaktorem działu kukiełek w miesięczniku „Teatr Ludowy” a latach 1938–1939 redagował pismo „Bal u lal. Miesięcznik Marionetkowy”. Po drugiej wojnie światowej Sztaudynger redagował w latach 1950–1953 kwartalnik „Teatr Lalek”. W roku 1961 opublikował szkice „Od szopki do teatru lalek” (1961), a w czasopiśmie „Teatr” prowadził dział Teatru Lalek. Międzynarodowe Stowarzyszenie Teatrów Lalek UNIMA nadało mu tytuł honorowego członka.

Utwory: „Dom mój”, Poznań 1925, „Ballady poznańskie”, Poznań 1930, „Ludzie”, Poznań 1931, „Rzeź na Parnasie”, Poznań 1931, „U źródeł Polski”, (Impresje regionalne), Poznań 1933, „Kantyczki śnieżne”, Poznań 1935, „Marionetki”, Lwów 1938, „Strofy wrocławskie”, Poznań 1947, „Piórka”, Warszawa 1954, „Krakowskie piórka”, (I wyd. – Kraków 1956, II wyd. – Kraków 1958, III wyd. Kraków 1959), „Nowe piórka”, Warszawa 1956, „Stare i nowe piórka. Wybór”, Warszawa 1957 (według Natansona tytuł brzmi: Nowe i stare piórka), „Puch ostu”, Łódź 1958, „Krople liryczne”, Warszawa 1959, „Raptularz zakochanych”, (I wyd. - Warszawa 1960, II wyd. - Warszawa 1986, III wyd. Warszawa 1994), „Łatki na szachownicy”, Łódź 1961, „Piórka z gór”, Kraków 1961, „Muchomory”, Warszawa 1961, „Ballady i fraszki”, Katowice 1963, „Kasztanki”, Warszawa 1964, „Wiórki”, Katowice 1966, „Narodziny obłoczka”, Warszawa 1965, „Zwrotki dla Dorotki”, Warszawa 1968, „Śmiesznoty”, Katowice 1968, „Supełki”. Wybór fraszek i wstęp: W Natanson, Katowice 1970.

Utwory wydane pośmiertnie: „Dróżką przed siebie”, Warszawa 1973, „Jak zwykle wszystko winą jest Amora”, Kraków 1973, „Chwalipięta czyli rozmowy z Tatą”. Styczeń – wrzesień 1970 (współautor: Anna Sztaudynger-Kaliszewicz; Wstęp: Tadeusz Chruścielewski), Łódź 1973, „Szczęście z datą wczorajszą, Kraków 1974, „Poezje wybrane”. Wybór i wstęp: W Natanson, Warszawa 1974, „Piórka znalezione”. Posłowie: A. Sztaudynger-Kaliszewiczowa,  Kraków 1975, „Bajki”, Warszawa 1978, „Moja wnuczka”. Wiersze wybrała i przygotowała do druku A. Sztaudynger-Kaliszewiczowa. Kraków 1981, „Szumowiny”, Warszawa 1983 (wyd. II – 1984),  „Nie tylko »Piórka«. Fraszki, wiersze, bajki”. Wyboru dokonała A. Sztaudynger-Kaliszewicz. Wstęp: J. Poradecki. Łódź 1986, „Półsłówka”. Wybór i wstęp: A. Sztaudynger-Kaliszewicz. Białystok 1986, „Fraszki”. Wybór: E. Brzoza, Warszawa 1999, „Fraszki dla zakochanych”. Wybór: J.J. Sztaudynger, J. Handzlik, K. Szeliga-Juchnik, Bielsko-Biała 2000, „Kukuryku: wiersze dla dzieci”, Kraków 2004, ISBN 83-89310-61-9, „Entliczki pentliczki czyli Zwrotki dla Dorotki”, Kraków 2004, ISBN 83-7437-011-4, „Piórka dla dzieci”, Kraków 2004, ISBN 83-7437-036-X, „Puch ostu: fraszki o życiu i miłości”. Wybór Anna Sztaudynger-Kaliszewicz, Dorota Sztaudynger-Zaczek, Kraków 2004, ISBN 83-08-03566-3.

Nagrody. Nagroda literacka Związku Zawodowego Literatów Polskich w Poznaniu (1936), Nagroda miesięcznika „Odra” (1947).

Oprac.: Stefania Pruszyńska

Źródło inf. biograficznej: Wikipedia 



środa, 05 kwietnia 2017

 

„Przyjaźń jest subtelną rozkoszą szlachetnych dusz” – Safona

 „Najlepszym przyjacielem jest ten, kto nie pytając o powód twego smutku, potrafi sprawić, że znów wraca radość” – Jan Bosko

„Ciągle jeszcze istnieją wśród nas anioły. Nie mają wprawdzie żadnych skrzydeł, lecz ich serce jest bezpiecznym portem dla wszystkich, którzy są w potrzebie. Wyciągają ręce i proponują swoją przyjaźń” – Phil Bosmans

 „Przyjaźń to nie urząd, w którym musisz zapłacić obowiązkowy podatek, lecz źródło prawdziwej radości oraz ozdoba życia” –  św. Ambroży

„W obecności przyjaciół ludzie potrafią lepiej myśleć i działać” – Arystoteles

„Przyjaciel zawsze okazuje miłość; rodzi się bratem w niedoli” – Biblia

„Razy przyjaciela są oznaką wierności, pocałunki wroga są zwodnicze” – Biblia

„Teraz wiem, że świat nie jest pełen obcych, lecz jest pełen ludzi czekających tylko na to, aby się do nich odezwać” – Beth Day

„Jedyny sposób, żeby mieć przyjaciela, to być jego przyjacielem” –Ralph Waldo Emerson

„Przyjaźń jednego roztropnego człowieka jest bardziej wartościowa niż przyjaźń wszystkich głupców” – Demokryt

„Przyjaciel tworzy w nas nową przestrzeń, która prawdopodobnie nie zaistniałaby nigdy, gdybyśmy go nie spotkali. Tylko dzięki niemu rodzi się w nas nowy świat” – Anais Nin

„Przyjaciele nie tylko żyją w harmonii, jak mawiają niektórzy, lecz współtworzą melodię” – Henry David Thoreau

„Sprawdzianem przyjaźni jest pomoc w przeciwnościach, i to bezwarunkowa” – Mahatma Gandhi

„Ze wszystkich dróg prowadzących do osiągnięcia szczęścia w życiu, żadna nie jest tak skuteczna, tak owocna i tak słodka jak przyjaźń” – Epikur

„Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać” – Albert Camus

„Prawdziwi przyjaciele to ci, którzy są przy tobie, gdy dobrze ci się wiedzie. Dopingują cię, cieszą się z twoich zwycięstw. Fałszywi przyjaciele to ci, którzy pojawiają się tylko w trudnych chwilach, ze smutną miną, niby solidarni, podczas gdy tak naprawdę twoje cierpienie jest pociechą w ich nędznym życiu” –  Paulo Coelho

„Człowiek nie ma przyjaciół. Przyjaciół ma tylko powodzenie” – Napoleon Bonaparte

Cytaty wybrała: Stefania Pruszyńska

Ilustracja: Widisis, Stefania Pruszyńska



wtorek, 01 listopada 2016

 

„[…] może pisanie krótkiego opowiadania jest snem na jawie? Że jest stanem granicznym między snem a jawą, to oczywiste: wystarczy zapytać chińskiego filozofa albo motyla” – Julio Cortázar

„Kto patrzy na zewnątrz, śni, kto patrzy do wewnątrz, budzi się” – Carl Jung

„[…] czy wszystko, co się zdarza człowiekowi, kiedy minie, nie jest niczym więcej niż tym, co widzimy w snach” – Baring Maurice

„Istotne jest to, że złe sny są o wiele lepsze od złych przebudzeń” – King Stephen

„Bądź co bądź jedyną wymierną nagrodą za przeżyty koszmar jest przebudzenie się ze świadomością, że był to tylko sen” – King Stephen

„Ludzie, którzy nie miewają snów, są martwi” – Irving John

„Nie umiesz oddzielić wspomnień i faktów od marzeń, lęków i snów. […] Jest w tobie nieład naszego świata, z którym większość z nas jakoś sobie radzi, ale ty nad tym nieładem nie panujesz. A zdrowie psychiczne to właśnie – zapanować nad nieładem świata i nieładem w sobie. Żyć w mroku, ale widzieć słońce” – Chwin Stefan

„Snem  twardym karmi się zmęczony, snem  jak bańka mydlana – strapiony, a  snem  bez snu – poeta” – Stefania Pruszyńska (2007 r.)


Cytaty wybrał: Jan Miłek

Ilustracja: Jawa i sen. Nowa Iluzjonistka, Stefania Pruszyńska


niedziela, 25 września 2016

 

Poezja jest dla mnie tylko sposobem dojrzewania. Dlatego nie wstydzę się nawet słabszych wierszy. Są etapami, dochodzeniem, samookreślaniem” –  Anna Kamieńska

Poezjo, pod twoją obronę…” Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, „Bluebells”

W serdecznej ja płacę gotówce

za to pisanie kruche,

wszak jestem po połówce

i okiem, i uchem” –  Agnieszka Osiecka,  („W serdecznej ja płacę gotówce…”)

Nie wierzę, by poezja mogła zmienić świat. Prawdziwi twórcy zła nie czytają wierszy” – Wisława Szymborska

Poezja! – zawołał uczony – tak, tak, ona mieszka często niby pustelnica w wielkich miastach” – Hans Christian Andersen, „Cień”

Poezja to myślenie w obrazach”    Wissarion Bieliński, recenzja książki „Russkije skazki Wanienki”, 1838

Bóg także był autorem: jego proza to mężczyzna,

 jego poezja to  kobieta”  Napoleon Bonaparte

 „Gdyby poezja żyła tylko prawdą rzeczywistą, umarłaby z głodu” Adolf Dygasiński

Poezja jest drugą twarzą duszy” –  Odisseas Elitis

Myślę, że wydeptałem w poezji jakieś własne ścieżki, po których nikt ze mną nie chodził. Czy one zarosną trawą, czy okażą się potrzebne, nie wiem” – Jerzy Ficowski

Poezja jest chorobą niektórych ludzi, podobnie jak perła jest cierpieniem ostrygi” – Heinrich Heine

Obrazu w lustrze nie da się zatrzymać, natomiast poezja opiera się działaniu czasu” –  Czesław Miłosz

Poezję (…) można określić jako wyraz indywidualnego temperamentu przełamującego się poprzez konwencję społeczną”  Czesław Miłosz, „Zniewolony umysł”

Dopóki nie poczujesz się nieszczęśliwy, nie narodzi się w tobie »poezja«!” – Tadeusz Różewicz, „Przygotowanie do wieczoru autorskiego”

poezja współczesna

to walka o oddech” Tadeusz Różewicz, „Zdjęcie ciężaru”

 

Poezja to mówiące malarstwo, a malarstwo – milcząca poezja” – Simonides z Keos, przypomniany przez Plutarcha, „De gloria Athniensium”

Wszystko jest poezją, każdy jest poetą” – Edward Stachura

Zdradzę wam tajemnicę:

nie czytamy poezji dlatego, że jest ładna.

Czytamy ją, bo należymy do gatunku ludzkiego

a człowiek ma uczucia.

Medycyna, prawo, finanse czy technika

to wspaniałe dziedziny,

ale żyjemy dla poezji, piękna, miłości” Stowarzyszenie Umarłych Poetów

Poezja jest to, proszę panów, skok,

Skok barbarzyńcy, który poczuł Boga!” – Julian Tuwim,  „Czyhanie na Boga”. Poezja (1918)


Jedna z moich myśli: Poezja jest wielobarwnym płomieniem. Płomieniem ocalanym – Stefania Pruszyńska 


Ilustracje:  Liriana 1 i 2,  z cyklu: Przestrzenie luster (miniatury), Stefania Pruszyńska (sierpień/wrzesień 2016 r.)

Wszelkie prawa zastrzeżone 



piątek, 09 września 2016

 

piątek, 09 września 2016


 

 

Stefania Pruszyńska

 

Fado

 

Wołanie  i twój płacz

słyszę  z oddali     

A może to  echo nicości  

między bezkresem

i wiecznością 

w cierniach  nostalgii

modli się 

do ostatnich kwiatów

zerwanych z ust

 

Wczoraj gorąca  perła

śpiewałam moje fado

z rubinowych świtów

Rozpalałam  struny 

portugalskiej gitary

Nawet w snach 

drżałam do jej drżeń

i ciebie szukałam

 

Z  tęczy ostygłam  

Teraz  jestem tęsknotą

na ziarnach piasku

Otchłań mnie przygniata

Boleśnie ranią  muszle

Zimną łzą liże

i zaraz ogłusza ocean

 

Wołanie  i twój płacz

słyszę  z oddali    

A może to  echo nicości 

między bezkresem

i wiecznością 

w cierniach  nostalgii

modli się 

do ostatnich kwiatów

zerwanych z ust

 

Boję się  tego echa

i boję się ciszy

Bezlitosnej  pamięci

Żarłocznych rybitw  

na horyzoncie

który krwawi po nich

jak po tobie

Do  kamiennego oka 

kosmosu

Wszelkie prawa zastrzeżone

 



niedziela, 31 lipca 2016

 

 



 

 

 

 W wystąpieniu inicjującym wieczór świętowania jubileuszu 95-lecia Związku Literatów Polskich w Bibliotece Raczyńskich w Poznaniu prezes Paweł Kuszczyński przypomniał dzieje organizacji, akcentując znaczenie tworzenia przez te lata  modelu zarówno dobrej tradycji zarządzania, jak i   tej  służącej ubogacaniu polskiej kultury w utwory i dzieła literackie. Wyraził satysfakcję z woli kontynuacji takiej tradycji przez twórców z  ZLP. „Nie jest łatwo kierować formacją, która skupia samych indywidualistów” –  przyznał jednak  później.

Uroczystość przywiodła do Biblioteki Raczyńskich wielu  miejscowych literatów, również artystów innych profesji, sympatyków środowisk twórczych i przybyłych z listami gratulacyjnymi oficjalnych delegatów Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego, Towarzystwa im. Hipolita Cegielskiego i Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego.

Historia  poznańskiego oddziału sięga czasów  kierowania  nim  przez Władysława Reymonta, kiedy  Związek Literatów Polskich  rozpoczynał swój  żywot  jako związek zawodowy. Obecnie ZLP ma formułę stowarzyszenia, a poznański oddział pod względem liczebności członków jest  drugi w Polsce, po najliczniejszym oddziale warszawskim.

Najważniejsze wydarzenia  związane z historią poznańskiego oddziału ZLP, trendami literackimi, wspominając także  grupę  „Wierzbak” założoną przez  Mariana Grzeszczaka, Konrada Sutarskiego oraz  Ryszarda Daneckiego omówiła  Zofia Grabowska-Andrijew, która zaakcentowała znaczenie literackiego dorobku pozostawionego przez wybitnych:  Wojciecha Bąka, Stanisława Barańczaka i  Nikosa Chadzinikolau.

W  poczet twórców spod skrzydeł ZLP, którzy  w poznańskim środowisku literackim i czytelniczym mogą się poszczycić już pokaźnym dorobkiem i  zdobytym uznaniem,  wpisują się m.in.: Lech Konopiński, Edmund Pietryk, Ryszard Podlewski, Helena Gordziej.

Z kolei znanymi  dużej  publiczności wydarzeniami organizowanymi przez zarząd ZLP w Poznaniu są cykliczne imprezy: coroczny kilkudniowy Międzynarodowy Listopad Poetycki, stworzony 39 lat temu przez Nikosa Chadzinikolau,  oraz  Lednicka Wiosna Poetycka – coroczny  konkurs dla dzieci i młodzieży utalentowanej poetycko i artystycznie, zainicjowany i zrealizowany przez Stanisławę Łowińską już w 20 edycjach. Zasługują także na uwagę spotkania w poznańskim Ogrodzie Botanicznym pn. „Ławeczka poetycka”,  prowadzone przez Marię Magdalenę Pocgaj,  oraz najmłodszy owoc animacji  artystycznej – Salon Literacki w Bibliotece Publicznej w Mosinie, w którym swoich gości – ludzi pióra podejmuje i prezentuje Kalina Izabela Zioła.

Wystąpienia  reprezentantów ZLP objęły  zatem kilka aspektów istnienia formacji. Kolejny mówca – wiceprezes Jerzy Beniamin Zimny skupił się na  przedstawieniu  działalności wydawniczej poznańskiego oddziału ZLP ostatnich kilku lat. Wskazywał on  w swoim sprawozdaniu na dorobek złożony z   kilkudziesięciu  tomów  poezji czy  prozy autorstwa członków  oraz  antologii, które ukazały  się  pod szyldem ZLP.   Ponadto  wymienił  nowe publikacje książkowe wydane  przez samych  twórców.

Po  wspomnieniowych i reasumujących przemówieniach literaci stanęli do swoistego raportu twórczego – recytacji lub czytania przez każdego po jednym najświeższym utworze. Przeważała  w tych autoprezentacjach poezja.  Wystąpili m.in.: Anna Andrych, Danuta Bartosz, Zygmunt Dekiert,  Krzysztof Galas, Helena Gordziej – obchodząca już 88. urodziny, Zbigniew Gordziej, Dominik Górny,  Krystyna Grys, Tomasz Kruczek, Stanisława Łowińska, Brygida Mielcarek, Maria Magdalena Pocgaj, Barbara Tylman,  Wanda Wasik, Kalina Izabela Zioła, Urszula Zybura.

Niestety, nie  zasiedli już z biesiadującymi i nie czytali swoich wierszy niedawno zmarli:  Jolanta Nowak-Węklarowa, Ryszard  Danecki, Marek Kośmider, Tadeusz Stirmer.

Pośród obecnych na spotkaniu nie sposób było nie dostrzec znanych w Poznaniu  poetów: Jerzego Grupińskiego, prowadzącego Klub Literacki „Dąbrówka” i zarazem  redagującego wraz ze współpracującymi Jolantą  i Stanisławem Szwarcami „Protokół Kulturalny”,   czy Marka  Słomiaka − przyjaznych twórcom  i środowiskom twórczym. Z oddziału w Gorzowie Wielkopolskim przybyli na to wydarzenie delegaci: Beata Patrycja Klary i Marek Stachowiak.

Klimat świętowania jubileuszu poznańskich literatów  nasycał  ciepłem i  harmonią klasyczny repertuar kameralny,  wykonany   przez  oboistę Tomasza Gubańskiego  oraz Tomasza Rotha – muzyka specjalizującego się w grze na instrumentach klawiszowych.

Pod koniec wieczoru, który przypadł w kalendarzu jako czwartkowy − 7 lipca,  Paweł Kuszczyński podsumował: „Mam nadzieję, że koleżanki i koledzy, wszyscy obecni na tej uroczystości, spotkamy się za 5 lat na wielkim jubileuszu –  stulecia istnienia Związku Literatów Polskich w Poznaniu”.

Stefania Pruszyńska

Fot.: Stefania Pruszyńska