Nr 2190 w Rejestrze Prasy SO w Poznaniu. Od maja 2007 r.
Szanowni P.T. Czytelnicy Gazety Autorskiej „IMPRESJee” (nr 2190 w Rejestrze Prasy w SO w Poznaniu). Podaję tutaj statystyki Państwa wizyt(na podstawie danych otrzymywanych z Blox). Aktualne statystyki wizyt w Gazecie Autorskiej "IMPRESjee": 6 904 250. A w gazecie wraz z podstronami: 9 265 859 ******* Gazeta Autorska „IMPRESJee” zajmuje pierwsze miejsce czytelnictwa w kategorii: Media w Blox na TOP 1000. Zapraszam do lektury - wydawca i redaktor naczelna Stefania Golenia (Stefania Pruszyńska), autorka esejów, felietonów, recenzji, wywiadów, fotoreportaży, utworów literackich i artystycznych wizualnych: obrazów, grafik, rysunków...

* SALON: KRUŻGANKI KULTURY

niedziela, 01 kwietnia 2018
czwartek, 08 marca 2018

 

„Gdyby Bóg kobietę chciał zrobić panią mężczyzny, to byłby mu ją z głowy wywiódł –

gdyby ją zaś chciał niewolnicą uczynić, to byłby mu ją z nóg wywiódł – 

ale ponieważ  przeznaczył ją na towarzyszkę i zupełnie równą mężczyźnie, 

więc wywiódł mu ją z boku jego” – św. Augustyn

„Wpływ kobiet jest wszędzie jednakowy. Ich położenie oddziaływa we wszystkich krajach. Gdzie kobieta jest poniżoną, tam naród upada; gdzie jest czystą moralnie i ukształconą, tam społeczeństwo się podnosi. Gdzie kobiety się uczą, to znaczy, że i mężczyźni się uczą – że podnoszą ich charakter, swój udoskonalają, całego społeczeństwa wolność rozszerzają i utwierdzają. Bo każdy naród powstaje z rodziny, wszystkie ludy rodzą się z matek” – Samuel Smiles

„Chociaż jednak najpiękniejsze niewieście przymioty ujawniają się przez współczucie i miłość, to przecież dla ich własnego szczęścia lepiej by było,  gdyby w nich wzmacniano i rozwijano zaufanie w siebie, wykształcenie i panowanie nad sobą” – Samuel Smiles

„Wszelka samodzielność, powstała z trafnego rozwoju sił duchowych i sercowych oraz sumienia – wszelka taka samodzielność, powtarzam, zrobi kobiety nie tylko szczęśliwszemi  w życiu, ale i pożyteczniejszemi. Będzie ona wówczas siać błogosławieństwa wokoło, sobie dolę wytworzą, ową dolę zależną od obustronnych ustępstw i praw towarzyskich” – Samuel Smiles

„Obok czystej kobiecości winna stać czysta męskość” – Samuel Smiles

„Uprzejmość, a nie gładkość lica

Chcę kochać w kobiecie”  William Szekspir

„Ciebie, pani, kochać, to znaczy na wyższy wznieść się stopień” – powiedział Steele do Lady Elżbiety Hastings. A Samuel Smiles skomentował tę wypowiedź następująco: „Z tego patrząc stanowiska, kobieta jest wychowawczynią w najwyższem tego słowa znaczeniu, bo żaden z nauczycieli nie potrafi tak łagodnie i rozkosznie wychowywać”.  

Cytaty wybrałam z dzieła szkockiego pisarza Samuela Smilesa „O charakterze” w przekładzie W. Przyborowskiego,  wydanego za zezwoleniem rosyjskiej cenzury w 1873 roku w Warszawie nakładem Redakcji „Przeglądu Tygodniowego”. Podałam jednak w niektórych fragmentach współczesną pisownię i zastosowałam aktualne reguły interpunkcji.

Stefania Pruszyńska

 

Ilustracja: I ten szept, Stefania Pruszyńska



poniedziałek, 05 lutego 2018

 





 



Jerzy Grupiński, dyrygent artystyczny Klubu Literackiego „Dąbrówka”, zaprosił tym razem  do prezentacji najświeższych dokonań artystycznych Jolantę Ciecharowską oraz Jacka Juszczyka. 

Wybrane wiersze z tomiku „Moje nowe kłamstwa” czytali na zmianę: autorka tego wydawnictwa Jolanta Ciecharowska i Marek Słomiak. A strofy z pierwszego swojego zbioru poetyckiego prezentował Jacek Juszczyk, który zdecydował się te utwory, gromadzone przez lata, objawić światu pod skromnym nagłówkiem „Wiersze”.

Grafiki Joli Ciecharowskiej, jak przystało na sztukę bezsłowną, lecz wymowną, rozsiadły się tymczasem  jedne − wygodnie w fotelach i na krzesłach, a drugie − w wolnych miejscach na szybach biblioteczki. Aż trudno uwierzyć, że przetrwały do końca całe i pozostawały w milczeniu ponad  dyskusję, która rozgorzała po wystąpieniach poetyckich.

A w chwilach tej ożywionej dysputy poeci, przyparci do muru, starali  się wyspowiadać z treści swoich tez poetyckich i biografii. Jacek Juszczyk, który z medycznego firmamentu w stopniu profesora wstąpił swoją twórczością objawioną publicznie na tym spotkaniu (mając już za sobą prezentacje tego zbioru wierszy na wcześniejszych, ubiegłorocznych spotkaniach  w innych miejscach)  − na poetycki  w „Dąbrówce”, budził  nie lada emocje i sprowokował pytania o żywioły wiążące obie strefy w  intelektualno-artystyczne aktywności.

Z kolei jednego z „kłamstw” Jolanty Ciecharowskiej, skrzętnie zapisanego strofami, a dedykacją kierowanego do mnie, bronił z gracją i  namaszczeniem swoim odczytem Marek Słomiak.

Pośród twórczej klubowej publiczności zasiedli, powitani w naszym gronie bardzo ciepło: związana z klubem, lecz tym razem w misji z ramienia wydawcy zbioru wierszy J. Juszczyka – Dorota Jędraszyk, córka Jacka Juszczyka – Natalia, artysta fotografik, specjalizujący się w fotografii teatralnej,  ubiegłoroczny laureat Nagrody Artystycznej Poznania – Jacek Kulm oraz krytyk sztuki, a jednocześnie eksperymentujący w fotografii artystycznej   Andrzej Haegenbarth.

A że programowe prezentacje nie zaspokoiły wszystkich naszych głodów poznawczych i tym samym wymagały kontynuacji dialogu, zdecydowaliśmy się na klubowy finał artystyczno-towarzyski przy stole kolacyjnym w centrum, nieopodal Urzędu Miasta Poznania.

Stefania Pruszyńska

Fot. 1-12 oraz 14: Stefania Pruszyńska

Fot. 13: Jacek Kulm

Na fotografiach goście i członkowie Klubu Literackiego „Dąbrówka” na spotkaniu 2 stycznia 2018 r. : 

Jolanta Ciecharowska (fot.: 1, 12 i 13), Jerzy Grupiński (z prawej na fot.: 1, 6, 7, 9), prof. Jacek Juszczyk (pośrodku na fot. 1 oraz na fot.:  3, 4, 9 i 13), Natalia Juszczyk (fot.: 2 i 8), Dorota Jędraszyk (z lewej – fot. 8), Jacek Kulm (z tyłu, sygnalizuje victorię, fot. 10), Marek Słomiak (fot.: 2, 3, 9), Stefania Pruszyńska (fot. 13), Barbara Tylman (pierwsza z lewej, fot. 10),  twórcza publiczność – członkowie Klubu Literackiego „Dąbrówka” i goście (fot.: 5, 9, 10).

Fot. 14: Widok ponoworoczny  (2 stycznia 2018 r.) placu Urzędu Miasta Poznania. 

(Patrz też: „Protokół Kulturalny” https://protokolkulturalny.wordpress.com/)



wtorek, 16 stycznia 2018

Inspiracją tematyczną spotkania w styczniu 2018 r., zmyślnie wybraną przez prowadzącą cykl „Ławeczka Literacka Marię Magdalenę Pocgaj, jest hasło: „Korowód poetycki! Styczniowe wierszowanie!”.

Spotkanie, które się odbędzie 21 stycznia 2018 r. o godz. 16.00 w sali wykładowej im. prof. Zygmunta Czubińskiego w Pawilonie Ekspozycyjno-Dydaktycznym Ogrodu Botanicznego w Poznaniu, niewątpliwie zapowiada się ciekawie. Poetyckie prezentacje, przeplatane XVIII-wieczną muzyką dworską na oboju,  flecie i skrzypcach, to oryginalny wybór i tym samym okazja do przypomnienia sobie czy posłuchania na żywo raczej rzadkich w naszej rzeczywistości koncertowej brzmień i utworów, zdecydowanie kojarzących się z wytwornością dworów. Wykonawcami  tych muzycznych atrakcji będą uczniowie Zespołu Szkół Muzycznych w Poznaniu, mającego siedzibę na ul. Głogowskiej.

A że sprzymierzeńcami tego wydarzenia są: Poznański Oddział Związku Literatów Polskich i zapewniający uczestnikom godziwe miejsce Ogród Botaniczny Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu,  warto na nie zarezerwować czas i przygotować wiersze.

Polecam miłośnikom poezji i muzyki dawnej. A wytrwałej w tym dziele trzymania batuty artystycznej, literackiej Marii Magdalenie Pocgaj  dziękuję za nadesłane zaproszenie. 

Wstęp  na spotkanie jest wolny.

Stefania Pruszyńska

Oprac. graf. zaproszenia: Maria Magdalena Pocgaj

Anim. oprac.: redGAI



poniedziałek, 15 stycznia 2018
poniedziałek, 01 stycznia 2018
poniedziałek, 25 grudnia 2017

 

 

 Ilustracja: Z Betlejem, Stefania Pruszyńska

(miniatura oryginału, technika własna)

Wszelkie prawa zastrzeżone



poniedziałek, 18 grudnia 2017






Betlejem Poznańskie 2017, zorganizowane jak w ubiegłym roku zarówno na placu Wolności, jak i na Starym Rynku, będzie czynne jeszcze kilka dni – do 22 grudnia. Tegoroczne równie liczne i wabiące tłumy  mieszkańców atrakcje jarmarku przedświątecznego zdominowały karuzele, zwłaszcza górujący nad otoczeniem diabelski młyn, zwany też czarcim kołem. Co zaś szczególnie warte zauważenia, dzisiaj i jutro dla dzieci jest wyjątkowa okazja bezpłatnej przejażdżki na karuzelach w godzinach od 11.00 do 14.00, bowiem prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak postanowił o takim dla nich prezencie.

Z daleka już widoczny diabelski młyn, bodaj  tylko nieco niższy od tego we Wiedniu, na którym zażywałam  nielichych wrażeń w latach 90., to szansa na przygodę dla miłośników dreszczu i jednocześnie zerkania z wysoka na panoramę pobliskiej okolicy placu Wolności i dalszej − Poznania. Kolejna karuzela to niezwykłych barw sanna z wesołymi reniferkami. Jako żywo przypomina podróż z Mikołajem z Laponii, w którego rolę chętnie się wcielają dorośli asystujący dzieciom. W karuzelowych saniach mogą jednak również samodzielnie zasiadać dzieci od szóstego roku życia. Roller coaster jest z kolei dostępny do jazdy bez dorosłych dopiero dla siedmiolatków. Natomiast dla trzylatków uruchomiono karuzelę wenecką. Dzisiejszy, a także jutrzejszy prezent od prezydenta Poznania jest wyłącznie przeznaczony dla dzieci do 15. roku życia, zatem dorośli, zdecydowani na wspólną przejażdżkę z milusińskimi na karuzeli, nie będą zwolnieni z opłaty.

A co przyciąga uwagę na jarmarku? Dużym powodzeniem cieszą się tradycyjne wigilijne i świąteczne przyprawy i dodatki do wiktuałów.  Spośród innych jarmarkowych specjalności i pokus jest i taka, której rzadko kto się opiera – podkowa szczęścia z wyrytym na niej „Twoim imieniem”, jak głosi hasło minikuźni, lub na życzenie – możliwym każdym innym wybranym imieniem. A podków przybywa. Kowal, z należnymi tej już rzadkiej profesji –  mocą i powagą, czyni swoje dzieło młotem na położonej na kowadle rozżarzonej do czerwoności, formowanej podkowie. Postukiwania i przenikliwe dźwięki metalicznego pobrzękiwania przyciągają gromady zainteresowanych.

A że Boże Narodzenie tuż-tuż i zima za pasem, przezorni czy ciągle jeszcze poszukujący nadzwyczajnie oryginalnych, lecz zarazem praktycznych prezentów dla bliskich i przyjaciół, przystają raz przed stoiskami z jakimiś drobiazgami, raz z galanterią. Bądź skupiają się na ekspozycjach artykułów ozdobnych na choinkę, świątecznego wystroju domu czy tropieniu specjalnych szat i dzwonków   w dzień Wigilii, 24 grudnia, przecież niezbędnych w misji obdarowywania dzieci prezentami...

Tradycja z mową wielu kultur. W wątki religijne nawiązujące do narodzin Dzieciątka Jezus, do których odwołuje się na placu Wolności wieża z artystyczną wizją tamtych wydarzeń, wpisano w tegoroczne Betlejem Poznańskie kojarzące się z atmosferą Gwiazdki symbole bajkowe i legend – bliskie zwyczajom tworzącym wielostylistyczną tradycję.

A któż  z nas nie jest rozmiłowany w bajkach filmowych i ich okrytych sławą i sympatią gwiazdach i gwiazdorach?! Sama doznałam radości, gdy  podczas mojej późnopopołudniowej  wyprawy reporterskiej 7 grudnia br. do Betlejem Poznańskiego nagle pojawiły się nieopodal, tuż przy kramikach, aż dwie wysłanniczki Walta Disneya – uśmiechnięte Myszki Miki.

Tekst i fot.: Stefania Pruszyńska

Fotografie z Betlejem Poznańskiego w dniu 7 grudnia 2017 r.


piątek, 01 grudnia 2017
czwartek, 09 listopada 2017



NeoChronosarium. Świt 1, Stefania Pruszyńska

Technika własna, miniatura oryg. Publikacja wznowiona

Wszelkie prawa zastrzeżone



środa, 08 listopada 2017

 

„Odsuńcie rzeczywistość, a nie zrobicie nigdy nieudanego obrazu” – wskazał słynny rzeźbiarz Alberto Giacometti.

Kwestionując zaś adekwatność wszelkiej sztuki, podał: „Z płonącego dom uratowałbym najpierw kota, potem [obraz] Rembrandta”, co niektórzy jemu współcześni, zwłaszcza ze środowisk krytyki sztuki, odebrali z niechęcią. 

Cytaty wybrała: Stefania Pruszyńska

Źródło: „Kwartalnik Artystyczny” Kujawy i Pomorze, nr 2-3/2003 (38-39); Rok X



 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 101