Nr 2190 w Rejestrze Prasy SO w Poznaniu. Od maja 2007 r.
| < Grudzień 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
Szanowni P.T. Czytelnicy Gazety Autorskiej „IMPRESJee” (nr 2190 w Rejestrze Prasy w SO w Poznaniu). Podaję tutaj statystyki Państwa wizyt (na podstawie danych otrzymywanych z Blox). Aktualna liczba wizyt w Gazecie Autorskiej „IMPRESJee”: 7 092 546. W sumie - w Gazecie Autorskiej „IMPRESJee” i witrynach tematycznych: 9 514 712 ******* Gazeta Autorska „IMPRESJee” zajmuje pierwsze miejsce popularności w kategorii MEDIA na TOP 1000 w Blox. Zapraszam do lektury - redaktor naczelna Stefania Golenia (Stefania Pruszyńska), autorka esejów, felietonów, recenzji, wywiadów, fotoreportaży, utworów literackich i artystycznych wizualnych

* SALON: OBSERWATORIUM

poniedziałek, 03 grudnia 2018
poniedziałek, 19 listopada 2018



 

A. Byłe drzewo, fot. Stefania Pruszyńska

Puszcza Białowieska, będąca unikatowym ekosystemem leśnym, w którym w znacznej mierze wciąż działają naturalne procesy ekologiczne, została – jako jedyny w Polsce obiekt przyrodniczy – wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Decyzja Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 2018 r., nakazująca wstrzymanie dalszej wycinki, była związana – jak przypomina Dries Kuijper – z naruszeniem wartości przyrodniczych Puszczy.

Ekologiczne konsekwencje wyrębów drzew w Puszczy Białowieskiej sięgają daleko poza obszary ich dokonywania. Zmieniły one strukturę krajobrazu i funkcjonowanie całego ekosystemu – stwierdzają naukowcy po analizie satelitarnych zdjęć puszczy.

Wpływ wycinki drzew na ekosystem Puszczy Białowieskiej sprawdzili prof. Grzegorz Mikusiński ze Szwedzkiego Uniwersytetu Rolniczego, dr hab. Dries P.J. Kuijper, Jakub Witold Bubnicki i dr Marcin Churski z Instytutu Biologii Ssaków PAN w Białowieży oraz dr hab. Dorota Czeszczewik i dr hab. Wiesław Walankiewicz z Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach. Wyniki badań i wnioski opublikowali w czasopiśmie naukowym „Biological Conservation”.

„Dokonaliśmy pierwszych obiektywnych analiz dotyczących wydarzeń, jakie miały miejsce w Puszczy Białowieskiej. Przy okazji omawiamy spodziewane konsekwencje tej wycinki, powołując się na dostępną wiedzę i najnowsze wyniki badań naukowych”  podkreślił Grzegorz Mikusiński, główny autor badania.

Aby ocenić rozmiar i krajobrazowe efekty wyrębów sanitarnych związanych z gradacją kornika drukarza w polskiej części Puszczy Białowieskiej, Jakub Bubnicki wykorzystał zdjęcia satelitarne, zarejestrowane przez europejskiego satelitę Sentinel-2, należącego do Europejskiej Agencji Kosmicznej. Dostarcza on zdjęć o rozdzielczości na tyle dobrej, że pozwalają ocenić skalę zmian drzewostanu. Do porównań wybrano najlepsze zdjęcia, wykonane podczas bezchmurnych dni: 25 lipca 2015 i 9 czerwca 2018 r.

Według ich obliczeń powierzchnia, na której wycięto i wywieziono drzewa, wynosi co najmniej 675 hektarów, w tym  229 hektarów szczególnie cennych drzewostanów ponadstuletnich.

Autorzy analiz podkreślają, że konsekwencje wycinki nie ograniczają się jedynie do miejsc, w których ścięto drzewa.

W obszarach przylegających do wyrębów również pojawiają się konsekwencje działań człowieka. Biorąc to pod uwagę – okazuje się, że puszczański obszar, na którym dostrzegalne i stwierdzalne są konsekwencje wycinki, jest dużo większy.

„Gdy przyjmie się  na podstawie istniejących badań, że negatywny wpływ wyrębów jest odczuwalny dla gatunków typowo leśnych w odległości do 100 m od krawędzi wyrębu – to można mówić o oddziaływaniu na co najmniej 4073 ha lasów w Puszczy Białowieskiej” – mówi Grzegorz Mikusiński.

Usuwanie starych, spróchniałych drzew zmniejsza dostępność dziupli, pogarszając jakość siedlisk różnych gatunków, choćby ptaków. W przypadku rysi, objętych ścisłą ochroną gatunkową, wycinka i usuwanie martwych drzew powoduje takie zmiany w krajobrazie, które nie sprzyjają prowadzeniu polowań (rysie polują z zaskoczenia, a zalegające pnie to ich naturalny poligon).

Autorzy badania stwierdzają, że doszło do znacznego uszczerbku wartości przyrodniczej Puszczy Białowieskiej. Ucierpiało zwłaszcza wiele gatunków chronionych  dyrektywami: ptasią i habitatową, stanowiącymi podstawę prawną ochrony tego obszaru Natura 2000.

„Co więcej – okazuje się, że wyręby zwiększyły stopień fragmentacji lasu o 26 proc. (w skali krajobrazowej), zmniejszając tym samym obszar mateczników, a więc lasów z bardzo niewielkim wpływem człowieka i często będących ważnymi ostojami wielu gatunków zwierząt” – podkreśla Jakub Bubnicki, który przeprowadził analizy przestrzenne.

Skomplikowanym relacjom pomiędzy organizmami lasów poświęcono już wiele badań, prowadzonych m.in. właśnie na terenie Puszczy Białowieskiej. Naukowcy wskazują, że ochrona tych związków i procesów jest nie mniej ważna niż ochrona samych gatunków czy siedlisk. Wyniki nowych badań dostarczają dowodów na to, że prowadzenie wyrębów oznacza również wpływ na relacje pomiędzy gatunkami.

„Najważniejsze, co wykazaliśmy  to fakt, że ekologiczny wpływ wyrębów wykracza daleko poza obszary, gdzie wycięto i usunięto drzewa. Dochodzi do tego poprzez zmianę struktury krajobrazu i wpływ na sposób funkcjonowania ekosystemu w szerszej skali, w skali krajobrazu”  komentuje dr hab. Dries Kuijper, biolog specjalizujący się w interakcjach między drapieżnikami a roślinożercami i roślinami.

Jak mówi, „obecność powalonych drzew sprzyja naturalnej regeneracji lasu: do takich okolic trudniej jest dotrzeć, a w dodatku większe jest tam ryzyko napotkania drapieżnika. Dlatego takich miejsc unikają zwierzęta kopytne, choćby jelenie, zgryzające młode drzewa”.

Autorzy analiz proponują rozwiązania, które pozwolą łagodzić ekologiczne szkody na terenie Puszczy Białowieskiej. „Po pierwsze, regenerację obszaru poddanego wycince należy pozostawić naturze”  piszą. Powstający tam samoczynnie las będzie bardziej odporny i lepiej przystosowany do lokalnych warunków klimatycznych. „Postulujemy zaprzestanie sztucznego zalesiania wyrębów oraz utworzenie parku narodowego na całym obszarze tego unikatowego obiektu przyrodniczego”  podkreśla prof. Mikusiński.

Puszczę uważa się za jeden z najlepiej zachowanych w Europie lasów nizinnych o charakterze zbliżonym do naturalnego. Polska część Puszczy Białowieskiej obejmuje 41 proc. jej całkowitej powierzchni. Park Narodowy to jedynie 17 proc. polskiej części Puszczy; 20 proc. Puszczy objęte jest ochroną w formie rezerwatów, a 63 proc. to lasy gospodarcze pozostające w zarządzie Lasów Państwowych jako leśny kompleks promocyjny. Cała polska część Puszczy Białowieskiej jest chroniona w ramach sieci Natura 2000.

Puszcza Białowieska będąca unikatowym ekosystemem leśnym, w którym w znacznej mierze wciąż działają naturalne procesy ekologiczne, została – jako jedyny w Polsce obiekt przyrodniczy – wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Decyzja Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 2018 r., nakazująca wstrzymanie dalszej wycinki, była związana  jak przypomina Dries Kuijper – ze wspomnianym naruszeniem wartości przyrodniczych Puszczy.

PAP - Nauka w Polsce, Anna Ślązak

zan/ ekr/

Źródło: Serwis Nauka w Polsce – www.naukawpolsce.pap.pl 

 

Fot. własna Redakcji Gazety Autorskiej „IMPRESJee” www.impresjeee.blox.pl: Stefania Pruszyńska

Fot.: Byłe drzewo

Tytuł, podkreślenia, oprac. Redakcji Gazety Autorskiej „IMPRESJee”

 


sobota, 17 listopada 2018

Jesienny dmuchawiec nieopodal wzbierającej oziminy

Jesienny dmuchawiec nieopodal wzbierającej oziminy.

Fot. (z 31 października 2018 r.): Stefania Pruszyńska



poniedziałek, 29 października 2018
piątek, 12 października 2018
środa, 10 października 2018
wtorek, 08 maja 2018

 

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że zwiększona wycinka w Puszczy Białowieskiej naruszyła prawo UE. To „wyśmienite wsparcie do dyskusji” nt. Natury 2000 – uznał  były minister środowiska Jan Szyszko (PiS). Dodał, że wyrok skomentuje po szczegółowym zapoznaniu się z nim.

Trybunał Sprawiedliwości UE w Luksemburgu stwierdził 17 kwietnia br., że decyzje polskich władz ws. zwiększonej wycinki w Puszczy Białowieskiej naruszają prawo UE. Dodał, że wycinka nie mogła być uzasadniona bezprecedensową gradacją kornika drukarza. Wyrok nie wiąże się z żadnymi karami finansowymi, bo Polska wycofała ciężki sprzęt z Puszczy. Gdyby jednak doszło do wznowienia wycinki, wówczas Komisja mogłaby wnioskować o sankcje finansowe.

Były minister środowiska Jan Szyszko powiedział PAP, że obecnie przebywa w podróży, odwiedzając różne miejsca w kraju, i nie miał okazji szczegółowo zapoznać się z wyrokiem Trybunału. Dodał, że wkrótce przeczyta obszerną dokumentację i odniesie się do sprawy. Szyszko uznał jednak decyzję Trybunału za „wyśmienite wsparcie do dyskusji”.

„To jest fakt, tak się stało, ja się z tym faktem zgadzam, natomiast uważam, że jest to wielkie forum do dyskusji. (...) to jest dobry moment, bo zaczniemy naprawdę dobrą, merytoryczną dyskusję na temat Natury 2000 i jej funkcjonowania” – powiedział Jan Szyszko.

„Ja bardzo się cieszę, że ukazało się to postanowienie, dlatego, że możemy już rzeczywiście rozpocząć dyskusję merytoryczną na temat przyszłości ochrony i istnienia zasobów przyrodniczych w jednoczącej się Europie” – mówił Szyszko.

Były minister środowiska powiedział, że w niektórych państwach Europy Zachodniej jest już jedynie 40 proc. rodzimych gatunków roślin, zwierząt i grzybów, a „Polska jest krajem, który wszystko posiada, trzeba się raczej od Polski uczyć, a nie Polskę pouczać (...) z tego powodu Puszcza objęta jest inwentaryzacją” – powiedział Szyszko.

Jak mówił, na terenie Puszczy Białowieskiej jest 1400 powierzchni badawczych, na których pracuje 200 pracowników naukowych zbierających materiały do analiz statystycznych, z których część była prezentowana w Luksemburgu.

„Gdyby nie moja również działalność, to Natura 2000 byłaby w Unii zlikwidowana. Jestem ogromnym fanem Natury 2000 (...), która dotyczy konkretnych gatunków i liczebności, w związku z tym nie wszystkim to się podoba” – ocenił Szyszko.

Obecny minister środowiska Henryk Kowalczyk oświadczył po wtorkowym wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE, że Polska uszanuje ogłoszony wyrok ws. Puszczy Białowieskiej oraz dodał, że wkrótce resort przekaże KE propozycje kompromisowych rozwiązań dot. ochrony puszczy.

Wyrok, kończy spór ciągnący się od 2016 r., został wydany przez Wielką Izbę Trybunału składającą się z 15 sędziów. Od orzeczenia nie ma odwołania.

Spór o sposób ochrony puszczy rozgorzał, kiedy pod koniec 2015 roku leśnicy zaproponowali zmianę dotychczasowego planu urządzenia lasu (PUL) dla Nadleśnictwa Białowieża. Ówczesny minister środowiska Jan Szyszko pod koniec marca 2016 roku zaakceptował większy limit cięć dla Nadleśnictwa Białowieża. Aneks zakładał zwiększenie pozyskania drewna do 188 tys. metrów sześciennych w ciągu 10 lat – lata 2012-2021. Stary plan zakładał pozyskanie ponad 63,4 tys. m sześc. drewna w ciągu 10 lat.

Zarówno leśnicy, jak i ministerstwo tłumaczyli zwiększenie limitu gradacją kornika drukarza, który zaatakował setki tysięcy świerków, co z kolei spowodowało zamieranie cennych dla UE siedlisk przyrodniczych.

Trybunał uznał, że Polska nie wypełniła zobowiązań wynikających z dyrektyw siedliskowej i ptasiej. To właśnie zgodnie z dyrektywą siedliskową w 2007 roku Komisja Europejska zatwierdziła wyznaczenie obszaru Natura 2000 Puszcza Białowieska. Stanowi on również „obszar specjalnej ochrony” ptaków wyznaczony zgodnie z dyrektywą ptasią. (PAP)

Małgorzata Półtorak

mpt/son/

Źródło: Serwis Nauka w Polsce – www.naukawpolsce.pap.pl 

Ilustracja: A kiedy już wiosna w konarach,  Stefania Pruszyńska – fotografia własna redakcji Gazety Autorskiej „IMPRESJee”



piątek, 20 kwietnia 2018

 

Taniersi i drożersi? Znaleziona oferta dla bezrobotnych i studentów sygnalizuje, że byłaby to praca wyłącznie na umowę „śmieciową”. Czyżby dlatego studentom zamierzono zapłacić o 175, 75 zł więcej niż bezrobotnym, tj. nie-studentom? A może jednak ten pracodawca najchętniej zatrudnia tańszych nie-studentów, a tylko chętnie demonstruje, że wysoko ceni edukację wyższą? 

Można by snuć także wiele domysłów o innych kryteriach, np. o jakości pracy jednych i drugich albo o liczbie chętnych. A jeśli to przykład jawnej dyskryminacji... Próbuję ustalić: bezrobotnych, czy studentów? 

Stefania Pruszyńska

Ogłoszenie znalezione w Internecie w lipcu 2017 r.

Oprac. graf. z wyróżnikami: Stefania Pruszyńska


 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 104